03 czerwca 2005

# 118

Zdaniem Pawła Wrońskiego z "Gazety Wyborczej" Stan Tymiński szanse ma znikome bo będzie musiał zmierzyć się z innymi demagogami, którzy dysponują większym od niego zapleczem partyjnym.

Paweł Wroński uważa, że Tymiński zaspokaja potrzebę wielkości tak samo jak ci co nago wbiegają na stadion albo zgłaszają się do reality show. Udział w kampanii prezydenckiej to wyższa forma tego schorzenia - uważa Wroński.




Brak komentarzy: